Malinowy DAC dla I2S na TDA1543 (lub 1541) cz.3

Część trzecia, ponownie sprzętowa.
Przedstawia bezpośrednie podłączenie maliny do TDA1543.
Jak wiemy nic tak nie działa mobilizująco jak szybki efekt tego co robimy, zatem przedstawiam absolutnie najprostszy sposób uruchomienia DACa z maliną.
Plusem jest szybkość wykonania, no i że całość jest zasilana z maliny (pobór bardzo minimalny – nawet zasilacza zmieniać na mocniejszy nie trzeba) .
Ale jednocześnie jeśli już uda się Wam uruchomić to poniżej bardzo zachęcam do wykonania stopni wyjściowych dla DACa które opiszę w części ostatniej (lub przed ostatniej)

UWAGA!!!! SCHEMAT JEST IDENTYKO, ALE TDA Z LITERKĄ >A< NA KOŃCU Z MALINĄ NIE ZAGRA !! (JUŻ O TYM WSPOMINAŁEM W PIERWSZYM WPISIE, ALE POWTARZAM)

Oto schemat (z neta) aplikacji dla TDA 1543

TDA1543_sch_color

a tutaj najbardziej „łopatologiczna” rozpiska jaką mogłem popełnić 🙂

DAC_TDA

Część softwarową opisałem poprzednio, zatem życzę Wam wspaniałych doznań audio z maliny (a na pewno lepszych i nie zaszumionych tak jak malinowa karta wbudowana)

UWAGA! Obowiązkowy link do odwiedzenia: https://hifiduino.wordpress.com/2014/11/13/raspberry-pi-b-digital-audio/

Malinowy DAC dla I2S na TDA1543 (lub 1541) cz.3

Malinowy DAC dla I2S na TDA1543 (lub 1541) cz.2

Audio malina – budowa trwa, a w sumie to po prostu obudowa dla maliny z kilkoma dodatkami (dysk, DAC, przyciski, display).
Ta część ma opisywać softwarowe boje z uruchomieniem DACa poprzez I2S, ale właściwie to miało tak być gdyż obecny kernel wszelkie boje zlikwidował .
Całość konfiguracji software-owej maliny można ująć w 4 krokach (mówimy o Raspbianie).

1. Aktualizacja firmware i kernela (ogólnie WARTO mieć system na bieżąco zaktualizwany) .
apt-get update
apt-get upgrade
rpi-update

2. Edycja pliku /etc/modules, dla DACa po I2S wygląda to u mnie tak:

#snd-bcm2835 (ta linia wyłącza wbudowane audio maliny, robimy wg uznania)
snd_soc_bcm2708
snd_soc_bcm2708_i2s
bcm2708_dmaengine
snd_soc_pcm5102a
snd_soc_hifiberry_dac

3. w pliku /etc/mpd.conf wyszukujemy sekcje „mixer_type” i upewniamy się że jest aktywna wersja „software” (Czyli jest bez hasha, a pozostałe „hashujemy”)

4. sync & reboot

WSZYSTKIE kroki powyżej wykonujemy jako użytkownik root
Od tej chwili DAC staje sie domyślną i jedyną kartą audio.
(proszę pamiętać że TDA nie ma sprzętowego miksera, dlatego regulacja głośności na tę chwilę jest TYLKO gdy używamy MPD)

Malinowy DAC dla I2S na TDA1543 (lub 1541) cz.2

Gra malina

 

Projekt użycia DACa ze starego odtwarzacza CD.
A konkretnie chodzi o TDA1543, (TDA1541 ma bardziej rozbudowaną aplikacje ale sterowanie identyczne) który używa magistrali I2S (UWAGA! TDA1543A już nie), zatem da się w dość prosty sposób podłączyć do RaspberryPi i uruchomić pod debianem.

Sama aplikacja DACa jest banalnie prosta, raptem 3-4 elementy bierne, podłączamy to do wzmacniacza i „gra muzyka”.
No właśnie jak dla mnie to nie bardzo. Bardzo ważne jest to co stoi pomiędzy DACiem a gniazdami RCA. Wychodzę z założenia że profesjonaliści którzy to projektowali mieli mocne przyczyny aby za DACiem upchać te 3 wzmacniacze operacyjne.
Dla mnie sprawą oczywistą jest że trzeba „coś” zrobić z sygnałem który tak naprawdę jest wyjściem drabinki rezystorowej (bardzo dokładnej i 16bitowej – ale jednak).
Sięgamy do źródeł wszelakich i dowiadujemy się iż po pierwsze TDA1543 ma wyjście prądowe, zatem fakt numer jeden, konwersja I/V . Sygnał wychodzący z DAC należy przyciąć z wysokich harmonicznych (deemfaza), wprawdzie mp3 lub wma w sposób naturalny tnie to w związku ze swoją ułomnością, jednak wav lub flac jak najbardziej mogą przenosić bardzo szerokie widmo.
No i ostatni stopień to kształtowanie charakterystyki i nadanie wzmocnienia do „standardu” gniazda liniowego.

Jako dawca posłużył bardzo fajny Grundig CD8150 z uszkodzonym wyświetlaczem i napędem (napęd bardzo ceniony, mechanicznie ok – zatem chętnie oddam zamiast wyrzucać) .
Schemat ideowy pokazuje dokładnie stopień rozbudowania układów znajdujących się za DAC-iem i dlaczego nie chciałem przenosić tego na płytkę uniwersalną.
Na czerwono zaznaczyłem miejsce podłączenia się do DAC, oraz tranzystory które usuwamy: Pierwsze dwa to kluczowane włączniki deemfazy, ale i tak część sterująca jest odcięta, zatem włączamy deemfaze na stałe lub nie wg uznania, kolejne dwa to klucze od funkcji mute które też nie są potrzebne bo sterowania brak.

Część analogowa w tym Cd jest zasilana napięciem symetrycznym co zdecydowanie jest na plus dla jakości i dynamiki aczkolwiek trochę komplikuje zasilanie w przypadku przekładania całości do osobnej obudowy.

W sieci funkcjonuje projekt NOS który zakłada zwielokrotnienie ilości DACa zapewniając tym samym bardziej „analogowe” czy wręcz „lampowe” brzmienie, ale nie uważam siebie za audiofila, a i reszta mojego sprzętu audio jest klasy zwykłego HiFi ale nie HiEndowej zatem sprawa nie ma sensu w moim przypadku.
Jedyne na co się pokuszę, to zrobienie lepszego toru zasilania dla części analogowej, oraz zmianę wzmacniaczy operacyjnych na niskoszumowe, jeśli w dobrej cenie takie znajdę.
To by było na szybko tyle. Ciąg dalszy nastąpi…. (podłączenie do Maliny B+ i konfiguracja)

PS1.Zwierając rezystory 3660 i 3661 włączamy lub wyłączamy filtr deemfazy .

PS2. dwie BARDZO ciekawe strony dla miłośników cyfrowego audio

http://www.dutchaudioclassics.nl/philips-tda1541.asp#tda1541-monolithic

http://myweb.tiscali.co.uk/g8hqp/audio/CDsample.html

PS3. WYJĄTKOWO ciekawe studium uruchamiania DACa z oversamplingiem poprzez maline, po prostu WOW http://www.instructables.com/id/Vintage-DAC-for-RaspberryPi-audio/?ALLSTEPS

 

.

IMG_20141230_231551 outCD8150

Gra malina

Stawianie Gruba w chroo-cie

tak się ostatnio poskładało że kilka razy musiałem robić , i już prawie to pamiętam, ale gdybym zapomniał któryś etap wolę mieć pewniacką ściąge 🙂 (żródło: http://zeldor.biz/2010/12/install-grub-from-chroot )

mount -t proc none /mnt/proc
mount -o bind /dev /mnt/dev
mount -t sysfs sys /mnt/sys
chroot /mnt/ /bin/bash
update-grub
/usr/sbin/grub-install --recheck --no-floppy /dev/sda

Stawianie Gruba w chroo-cie

Trudy instalacji…

W zeszłym tygodniu przyszło mi wykonać dla klientki „reinstalacje systemu” rutynowa czynność w serwisie komputerów. Tym razem było ciekawiej, laptop Fujitsu-Siemens nie pozwalał na bootowanie z USB, napęd DVD był uszkodzony, a dysk twardy miał plombę gwarancyjną na sankach założoną we wcześniejszym serwisie przy zmianie dysku.
Jedynym wyjściem była zmiana napędu DVD na sprawny, ale nie posiadałem w danym dniu żadnego. Jednak operacja się udała.
Istniejący system pozwolił uruchomić się w trybie awaryjnym z wierszem polecenia, i rozpoznał podłączony pendrive , zatem mogłem uruchomić instalator GRUB4DOS, przygotować rozruch i skopiowałem na dysk partedmagic oraz windowsPE z pakietu Hiren-a . po restarcie komputer uruchomił się z wbudowanego dysku ale już z bootmenu, gdzie wybrałem partedmagic-a , i skasowałem z dysku wszystko co związane z windowsem (za wyjątkiem danych klientki).
Kolejny reset, i uruchomiłem windowsPE , gdzie znajduje się narzędzie WindowsSetup, które na podstawie plików z płyty instalacyjnej Windowsa przygotowuje komputer do instalacji z dowolnego nośnika, także tego który służył do rozruchu. I po kolejnym restarcie przechodzimy do klasycznego instalatora systemu Windows.

Trudy instalacji…

Raspberry Pi. MPD i Alsa – poprawianie dźwięku

pomijając czy to słuszne, czy też nie – zachciało mi się Equalizera w torze audio.Wygooglałem projekt Alsa Equalizer który już trochę ma lat , ale bez problemu daje się skompilować na współczesnych distro. Dobry opis w temacie Debiana jest >> tutaj <<. Wszystko robiłem zgodnie z nim, ale jakiś gwóźdź musiał być , jednak dużo trudu nie trzeba. Zatem oto dwa tipy w temacie Raspberry :

1. katalog alsa-lib tworzymy NIE w /usr/lib  tylko w /usr/lib/arm-linux-gnueabihf

2. demon MPD tworzy użytkownika mpd który NIE ma katalogu domowego, zatem pliki z profilem .asoundrc umieszczamy w /var/lib/mpd

Działa. Bardzo fajnie (aczkolwiek to nie audiofilskie 😀 )

2014-03-16 09.47.23

Raspberry Pi. MPD i Alsa – poprawianie dźwięku