Gra malina

 

Projekt użycia DACa ze starego odtwarzacza CD.
A konkretnie chodzi o TDA1543, (TDA1541 ma bardziej rozbudowaną aplikacje ale sterowanie identyczne) który używa magistrali I2S (UWAGA! TDA1543A już nie), zatem da się w dość prosty sposób podłączyć do RaspberryPi i uruchomić pod debianem.

Sama aplikacja DACa jest banalnie prosta, raptem 3-4 elementy bierne, podłączamy to do wzmacniacza i „gra muzyka”.
No właśnie jak dla mnie to nie bardzo. Bardzo ważne jest to co stoi pomiędzy DACiem a gniazdami RCA. Wychodzę z założenia że profesjonaliści którzy to projektowali mieli mocne przyczyny aby za DACiem upchać te 3 wzmacniacze operacyjne.
Dla mnie sprawą oczywistą jest że trzeba „coś” zrobić z sygnałem który tak naprawdę jest wyjściem drabinki rezystorowej (bardzo dokładnej i 16bitowej – ale jednak).
Sięgamy do źródeł wszelakich i dowiadujemy się iż po pierwsze TDA1543 ma wyjście prądowe, zatem fakt numer jeden, konwersja I/V . Sygnał wychodzący z DAC należy przyciąć z wysokich harmonicznych (deemfaza), wprawdzie mp3 lub wma w sposób naturalny tnie to w związku ze swoją ułomnością, jednak wav lub flac jak najbardziej mogą przenosić bardzo szerokie widmo.
No i ostatni stopień to kształtowanie charakterystyki i nadanie wzmocnienia do „standardu” gniazda liniowego.

Jako dawca posłużył bardzo fajny Grundig CD8150 z uszkodzonym wyświetlaczem i napędem (napęd bardzo ceniony, mechanicznie ok – zatem chętnie oddam zamiast wyrzucać) .
Schemat ideowy pokazuje dokładnie stopień rozbudowania układów znajdujących się za DAC-iem i dlaczego nie chciałem przenosić tego na płytkę uniwersalną.
Na czerwono zaznaczyłem miejsce podłączenia się do DAC, oraz tranzystory które usuwamy: Pierwsze dwa to kluczowane włączniki deemfazy, ale i tak część sterująca jest odcięta, zatem włączamy deemfaze na stałe lub nie wg uznania, kolejne dwa to klucze od funkcji mute które też nie są potrzebne bo sterowania brak.

Część analogowa w tym Cd jest zasilana napięciem symetrycznym co zdecydowanie jest na plus dla jakości i dynamiki aczkolwiek trochę komplikuje zasilanie w przypadku przekładania całości do osobnej obudowy.

W sieci funkcjonuje projekt NOS który zakłada zwielokrotnienie ilości DACa zapewniając tym samym bardziej „analogowe” czy wręcz „lampowe” brzmienie, ale nie uważam siebie za audiofila, a i reszta mojego sprzętu audio jest klasy zwykłego HiFi ale nie HiEndowej zatem sprawa nie ma sensu w moim przypadku.
Jedyne na co się pokuszę, to zrobienie lepszego toru zasilania dla części analogowej, oraz zmianę wzmacniaczy operacyjnych na niskoszumowe, jeśli w dobrej cenie takie znajdę.
To by było na szybko tyle. Ciąg dalszy nastąpi…. (podłączenie do Maliny B+ i konfiguracja)

PS1.Zwierając rezystory 3660 i 3661 włączamy lub wyłączamy filtr deemfazy .

PS2. dwie BARDZO ciekawe strony dla miłośników cyfrowego audio

http://www.dutchaudioclassics.nl/philips-tda1541.asp#tda1541-monolithic

http://myweb.tiscali.co.uk/g8hqp/audio/CDsample.html

PS3. WYJĄTKOWO ciekawe studium uruchamiania DACa z oversamplingiem poprzez maline, po prostu WOW http://www.instructables.com/id/Vintage-DAC-for-RaspberryPi-audio/?ALLSTEPS

 

.

IMG_20141230_231551 outCD8150

Reklamy
Gra malina

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s